puchowy kontra puszysty

Słówko tygodnia – “puchowy kontra puszysty”

Inspiracją dla dzisiejszej pary słów jest niedawna fala mrozów, w związku z którą słuchacze jednej ze stacji radiowych zastanawiali się, jak najlepiej przetrwać ten czas, dobierając najbardziej odpowiednią odzież. Jedna z osób dzwoniących zasugerowała, że absolutną koniecznością jest „puchowy sweter”. Kolejny ze słuchaczy prosił jednak o wyjaśnienie, o co chodzi, bo on nigdy takiego swetra nie widział. No właśnie. Czy ktoś tak naprawdę taki sweter kiedyś nosił? Przymiotnik puchowy oznacza albo zrobiony z puchu albo wypchany puchem. Puchem będzie tu przede wszystkim najdelikatniejsze i najbardziej miękkie pierze ptaków, choć zasadniczo termin puch oznacza również najcieńsze włosy okrywające ssaki, zabezpieczające je przed zimnem. Puchowe mogą być zatem kołdry i poduszki lub najcieplejsze kurtki zimowe bądź śpiwory. Sweter może być co najwyżej puszysty – wtedy będzie on „przypominać wyglądem puch”, będzie miękki, lekki i ciepły. Podobnie jak ciasto. Ono również może być wyłącznie puszyste. Niezależnie od tego, łatwo natknąć się w sieci na przepisy na „puchowy sernik”. Pytanie, czy taki wypiek z piórami dobrze by się jadło… W zimowe dni można więc otulić się puszystym szalikiem, a niezależnie od pory roku zawsze miło stąpać po puszystym dywanie. W powszechnym użyciu przyjęło się także, że określenie puszysty to eufemizm dla lekkiej nadwagi. W podobny sposób, tj. w znaczeniu „okryty puchem, będący puchem lub taki jak puch” funkcjonuje także przymiotnik „puchaty” – puchaty może być i kociak i sweter. Dla utrwalenia różnic warto zerknąć przykłady korpusowe: „Przebierasz się w puchowy kombinezon, by nie zamarznąć, i jazda! W ramach ekstra atrakcji i absolutnie za darmo poganiacz zaprzęgu wywróci sanie w zaspę przy pierwszym zakręcie, ale potem nic już nie zatrzyma rozpędzonej sfory.”; „Miał na sobie czarne kąpielówki, w ręku trzymał puszysty czerwony ręcznik…”; „…poczuł, że niby puchaty króliczek z reklamy naprawdę dobrych baterii, które dystansują naprawdę niedobre baterie, zostaje zatrzymany w pół rozpaczliwego ruchu…”