Słówko tygodnia – „koniunktura kontra koniektura”

koniunktura kontra koniektura

Trudne słówko: koniunktura kontra koniektura

koniunktura kontra koniektura

Koniunktura (od łac. conjunctura – zbieg wydarzeń i coniunctio ­– połączenie) to pojęcie oznaczające pewien korzystny splot warunków, takich, które pozytywnie wpływają na sytuacje, wydarzenia lub stan rzeczy i położenie. Z terminem tym spotkamy się przede wszystkim w naukach ekonomicznych. Tu oznaczać on będzie ogół czynników wpływających na stan gospodarki, wyrażonych przez wskaźniki, np. produkcji, cen, popytu, czy zatrudnienia.

Co ciekawe, z koniunkturą jest jak z pogodą – może być dobra lub zła i „jest zawsze”, powszechnie jednak przyjęło się uważać, że koniunktura to odpowiednik stanu ożywienia gospodarczego.

Warto zwrócić także uwagę na przymiotnik „koniunkturalny” – w podstawowym znaczeniu oznaczać on będzie nic innego niż „zależny od koniunktury”, „powstały pod wpływem koniunktury” oraz „powstały pod wpływem chwilowych, sprzyjających okoliczności”. Jest to jednak także słowo o pejoratywnym zabarwieniu – koniunkturalne będą wszystkie działania wynikające z czystego wyrachowania i chęci osiągnięcia zysku, polegające na sprytnym, a czasem niekoniecznie uczciwym wykorzystywaniu sytuacji. Koniunkturalista nie będzie zatem kierować się swoimi własnymi przekonaniami, ale raczej wyrażać takie opinie i postępować w taki sposób, aby służyło to jego partykularnym interesom.

Koniektura z kolei to dość mało znane pojęcie z obszaru krytyki tekstu oznaczające rekonstrukcję brakujących fragmentów tekstu lub poprawkę do tekstu w postaci manuskryptu, w którym zauważono błędy (w tym np. błędy oka – powstałe w sytuacji, gdy kopista pomylił się przy przepisywaniu oraz błędy ucha – powstałe przy spisywaniu tekstu dyktowanego). Zwróćmy uwagę choćby na podtytuł jednego z dzieł naszej literackiej noblistki: Wielka podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych. Opowiadana przez zmarłych, a przez autorkę dopełniona metodą koniektury…

W dawnej polszczyźnie koniektura oznaczała też domniemanie lub przypuszczenie, a także wniosek oparty na domysłach. Co ciekawe, w liczbie mnogiej słowo to oznaczało przepowiednie. Znaczenia te stają się jednak dość oczywiste, jeśli przyjrzymy się etymologii. Łacińskie coniicere oznaczało składać/zrzucać razem, ale także domyślać się i wróżyć, zaś rzeczownik coniectura odpowiadał domysłowi i przepowiedni.

Poradnik języka polskiego część 2!

Zdobądź zbiorcze zestawienie słówek tygodnia wraz z objaśnieniem i poszerzaj swoją wiedzę z języka polskiego.

Wypełnij formularz, aby otrzymać link do poradnika na adres e-mail:

    Dane osobowe będą przetwarzane zgodnie polityką prywatności
    Skrivanek sp. z o.o.

    poradnik języka

    Posty powiązane

    Privacy Preferences
    When you visit our website, it may store information through your browser from specific services, usually in form of cookies. Here you can change your privacy preferences. Please note that blocking some types of cookies may impact your experience on our website and the services we offer.