
Powszechnie panuje opinia, że praca tłumacza polega na znalezieniu dla słowa w języku obcym odpowiednika w języku docelowym w taki sposób, aby cały tekst brzmiał logicznie, spójnie i dokładnie przekazywał treści. Bez wątpienia jest to prawda, jednak żeby tekst miał takie cechy, tłumacz musi wykonać porządny research. Czasami jedno pozornie proste zdanie wymaga sprawdzenia w kilku różnych źródłach, zanim tłumacz będzie mógł wybrać właściwe rozwiązanie.
Jakie jeszcze „niewidzialne” wyzwania stoją przed tłumaczem? Czy dla wszystkich typów przekładu są takie same? Sprawdźmy!
Tłumaczenia pisemne – kontekst, terminologia i kultura
Zacznijmy od standardowego tłumaczenia pisemnego. Najpierw tłumacz zapoznaje się z tekstem i zagłębia we wszystkie jego niuanse. W tłumaczeniu istotną rolę odgrywa kontekst: nie da się naprawdę poznać obcego języka bez poznania obcej kultury oraz dziedziny, z której pochodzi dany tekst. Tłumacz trafia bowiem na materiały z całkowicie różnych obszarów – może to być ekonomia, medycyna, prawo, technologia, marketing czy nawet zoologia – dlatego musi stale poszerzać swoją wiedzę. W przypadku tłumaczenia literackiego znaczenie mają epoka, miejsce i region, w którym rozgrywa się akcja, tradycje oraz mnóstwo innych szczegółów. Na przykład jeżeli tłumacz nie uwzględni tego, że bohater mówi w dialekcie, może doprowadzić do utraty istotnej cechy, ważnej dla zrozumienia jego postaci. Podobny problem pojawia się w przypadku słownictwa charakterystycznego dla konkretnej epoki. Nie każde słowo można przetłumaczyć na współczesny odpowiednik, ponieważ może ono zmienić sposób, w jaki czytelnik postrzega cały świat przedstawiony.
W przypadku tłumaczenia dokumentów konieczne jest zapoznanie się z systemami prawnymi obu państw w celu właściwego przetłumaczenia pojęć, które nie zawsze mają bezpośrednie odpowiedniki w drugim języku. Na przykład w języku francuskim różnica pomiędzy assassinat (morderstwo) a meurtre (zabójstwo) jest kluczowa: assassinat zakłada działanie z premedytacją, podczas gdy meurtre oznacza umyślne zabójstwo bez cech charakterystycznych dla assassinat. Tymczasem w polskim kodeksie karnym nie istnieje termin „morderstwo” jako nazwa przestępstwa – jest to określenie potoczne, podczas gdy przepisy posługują się pojęciem „zabójstwo”, w tym „zabójstwo kwalifikowane”. Tłumacz musi więc za każdym razem zastanawiać się, jakie polskie określenie najlepiej odpowiada znaczeniu obcego terminu. Niedokładne tłumaczenie dokumentu prawnego może mieć poważne konsekwencje i w niektórych sytuacjach prowadzić nawet do odpowiedzialności prawnej tłumacza.
Przechodzimy do następnego etapu tłumaczenia. Dla tłumaczy lokalizacja językowa w kontekście docelowym, czyli adaptacja tekstu do nowej kultury, stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań. Lokalizacja ma na celu uczynienie przetłumaczonego tekstu maksymalnie zrozumiałym dla czytelnika lub słuchacza. Proces ten obejmuje tłumaczenie żartów, regionalizmów i idiomów, dopasowanie przykładów do danej kultury oraz uwzględnienie wielu innych problematycznych aspektów. W taki sposób tłumacz staje się mediatorem kulturowym, który pomaga czytelnikowi stworzyć w wyobraźni obraz nieznanego dotychczas świata. Granica jest jednak bardzo subtelna: jeżeli wszystko zostanie zlokalizowane, w tekście prawie w ogóle nie pozostanie obcość, ponieważ będzie on całkowicie dostosowany do kultury, do której czytelnik jest przyzwyczajony, a to może oznaczać utratę charakteru oryginalnej treści. Z drugiej strony, pozostawienie tekstu zbyt blisko oryginału może sprawić, że będzie on niezrozumiały. Tłumacz powinien więc zawsze wyczuć, gdzie kończy się przystępność i oddanie kolorytu oryginału, a zaczyna utrata sensu.



tłumaczenie filmów – między oddaniem treści a ruchami ust
Jeszcze bardziej złożona od pracy tłumacza pisemnego jest praca tłumacza audiowizualnego, tworzącego tekst do dubbingu albo napisów. Jego praca obejmuje ten sam zakres kryteriów, do których dochodzą jednak bardziej specyficzne aspekty. Żeby dubbing albo napisy nie pozostawały w tyle za obrazem i dialogami, trzeba znaleźć rozwiązanie, które będzie odpowiadało nie tylko sensowi oryginalnego zdania, ale również jego długości.
W przypadku dubbingu trzeba uwzględnić nawet ruch ust aktora, ponieważ również on wpływa na odbiór przez widza: im bardziej naturalny jest efekt, tym lepsze jest ogólne doświadczenie odbiorcy.
Tłumaczenia ustne – presja czasu, niuanse i psychologia
Każdy chyba się zgodzi, że praca tłumacza ustnego jest wyjątkowo wymagająca. Do kwestii zachowania poprawności i zgodności językowej dochodzą ciągła presja i stres, ponieważ taki tłumacz powinien przetwarzać informacje z niewyobrażalną szybkością. Słuchacze rzadko zwracają na to uwagę, ale podczas tego typu tłumaczeń prawie zawsze wykorzystywane są notatki. Nie jest to zwykłe przepisywanie zdań, ponieważ nikt nie czeka, aż tłumacz zdąży coś zapisać. Ratują go symbole, skróty i schematy, a w przypadku, gdy notatek nie ma, pomagają mnemotechniki. Należą do nich między innymi wizualizacja, tworzenie skojarzeń, grupowanie informacji w bloki czy shadowing, czyli powtarzanie usłyszanego tekstu.
Często podczas konferencji czy innych wydarzeń mówca wypowiada żart, który może zrozumieć wyłącznie osoba znająca dany język, ponieważ mnóstwo dowcipów opiera się na grze słów. W takiej sytuacji tłumacze nierzadko mówią gościom, żeby po prostu się śmiali.
Nie jest aż tak oczywiste, jak ważna jest psychologiczna strona tego zawodu. Niedokładne tłumaczenie ustne podczas negocjacji politycznych może doprowadzić do nieporozumień, a nawet do konfliktów. Czasami, nawet jeśli tłumacz jest w stanie dokładnie przekazać słowa mówiącego, musi sformułować je nieco inaczej, aby złagodzić potencjalne nieporozumienia lub sprawić, że wypowiedź zabrzmi mniej ostro. W przypadku rozmów policjantów z podejrzanym nieprecyzyjne tłumaczenie może zakłócić cały przebieg przesłuchania, ponieważ w takich sytuacjach słowa są starannie dobierane, aby zdobyć zaufanie rozmówcy i uzyskać potrzebne informacje. W przypadku pracy z ofiarami różnych tragedii tłumacz musi podjąć ogromny wysiłek psychologiczny. Takie osoby często są przestraszone, nie ufają innym i zamykają się w sobie, a sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, gdy są to dzieci. Wtedy w grę wchodzą kompetencje, które nie zawsze są bezpośrednio związane z zawodem tłumacza, ale które mogą okazać się niezbędne, aby jego praca była skuteczna
Nietrudno dojść do wniosku, że każde zlecenie, które otrzymuje tłumacz ustny, wymaga od niego wcześniejszego zapoznania się ze specjalistyczną terminologią, kontekstem oraz osobą mówiącego. Może to zająć wiele godzin, nawet jeśli planowane jest zaledwie trzydziestominutowe wystąpienie lub krótka rozmowa.
Zawód tłumacza wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Nie wystarczy po prostu znać język, ponieważ jest on częścią kultury, którą tłumacz również musi poznać. Język zapewnia komunikację, która składa się nie tylko ze słów, ale również z emocji i sygnałów niewerbalnych. Tłumacz to trochę historyk, psycholog i artysta w jednej osobie. Czy teraz patrzycie na ten zawód trochę inaczej? 😉