
Günaydın!
Wakacje tuż, tuż… Być może część z nas spróbuje wybrać się w jakieś nietypowe miejsca, ale większość pewnie postawi na sprawdzone kierunki podróży. W ostatnich latach Polacy szczególnie chętnie odwiedzali trzy kraje: Turcję, Grecję i Egipt. Chociaż są to miejsca popularne, to jednocześnie wciąż dość egzotyczne i istnieje wiele kwestii, o których należy pamiętać, kiedy się tam wybieramy – aby niczego ważnego nie przegapić i nie narazić się na kompromitację, a w najgorszym wypadku na problemy prawne. Chcąc w tym pomóc, przygotowaliśmy trzy krótkie przewodniki na trzy kolejne miesiące.
Zacznijmy od kraju, który był numerem jeden na liście najpopularniejszych kierunków wakacyjnych zarówno w 2024, jak i w 2025 roku – czyli od Turcji.
Najpierw język. Z dzisiejszego przywitania wiesz już, jak powiedzieć „dzień dobry” po turecku – resztę przydatnych zwrotów znajdziesz w naszym słowniczku (dostępna jest tam również wersja do wydrukowania czy pobrania na telefon). W wielu miejscach wciąż ciężko jest się dogadać po angielsku, więc taka „ściąga” może się przydać.
Druga kwestia – pieniądze. Walutą obowiązującą w Turcji są liry tureckie. Chociaż w większości miejsc, zwłaszcza mających charakter turystyczny, bez problemu zapłacisz euro lub dolarami amerykańskimi (w tym drugim przypadku powinny być to banknoty wydane po 2000 r.), warto zabrać też ze sobą trochę lir – nimi na pewno wszędzie zapłacisz i mogą się przydać w sytuacjach awaryjnych. Nie polegaj wyłącznie na karcie płatniczej – wielu sprzedawców preferuje płatności gotówką.
Do Turcji można dotrzeć samochodem lub pociągiem, ale najszybciej i najprościej doleci się tam samolotem – zajmie to ok. 3-4 godzin. A czy potrzebna jest wiza? Nie, obecnie wystarczy paszport lub dowód osobisty (ale w formie fizycznej – aplikacja mObywatel się nie sprawdzi). Taki dokument trzeba mieć też przy sobie przez cały czas pobytu w tym kraju, bo zdarzają się kontrole.



Co warto zobaczyć w Turcji? Oczywiście Stambuł, w którym przenikają się wpływy europejskie i azjatyckie (to tam zresztą dosłownie przebiega most łączący dwa kontynenty), a w nim m.in. Hagię Sophię, Błękitny Meczet, pałac Topkapi czy Wielki Bazar. Ciekawym miejscem jest też Pamukkale (Błękitny Zamek), czyli długie tarasy wapienne, które znajdują się w okolicy miasta Denizli. Można się tam też wykąpać w Basenie Kleopatry, wśród starożytnych kolumn, które znajdują się na dnie. Niedaleko tego miejsca znajdują się ruiny miasta Hierapolis – je również warto zobaczyć.
Jeśli zamierzamy odwiedzać meczety, musimy pamiętać o odpowiednim stroju. Kobiety powinny zasłonić nogi, ramiona i włosy (w ich przypadku wszędzie polecany jest dość skromny ubiór, ale tutaj to już konieczność). Zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni zdjąć buty, wchodząc do świątyni.
Będąc w Turcji, warto oczywiście skosztować lokalnej kuchni. Charakterystyczne słodycze to baklawa i rachatłukum. Z dań wytrawnych warto spróbować różnych kebabów lub gözleme. Na śniadanie można zjeść menemen, czyli turecki odpowiednik naszej jajecznicy z warzywami. W tureckiej kuchni ważną rolę odgrywają meze, czyli małe przekąski, do których należą np. hummus, cacık (jogurt z ogórkiem, czosnkiem i miętą) czy sigara böreği (cienkie ciasto nadziewane serem lub mięsem).
A czego nie należy robić podczas pobytu w Turcji? Nieodpowiednie zachowania to m.in. fotografowanie kobiet w hijabach lub burkach oraz funkcjonariuszy służb mundurowych (w ogóle przed zrobieniem komukolwiek zdjęcia powinno się zapytać go o zgodę), publiczne okazywanie sobie uczuć i (co ciekawe) wydmuchiwanie nosa czy wykonywanie niektórych gestów (np. podniesiony kciuk czy gest OK), bo mogą mieć zupełnie inne znaczenie niż w naszej kulturze. Kierowcom autobusów, osobom sprzątającym czy też barmanom powinno się wręczyć bakszysz, czyli rodzaj napiwku w podziękowaniu za ich ciężką i dobrze wykonaną pracę. Oczywiście należy się też powstrzymać od obrażania tureckich symboli narodowych czy Mustafy Kemala Atatürka (za to można nawet trafić do więzienia; należy też ostrożnie obchodzić się z rodzimą walutą, bo banknoty zawierają wizerunek założyciela Turcji). Zabrania się eksportu antyków – może to nawet dotyczyć kamienia czy kawałka stłuczonej ceramiki.
Mam nadzieję, że udało Ci się z dzisiejszego maila dowiedzieć czegoś ciekawego na temat Turcji, a jeśli się tam wybierasz – że nasze wskazówki pomogą Ci jak najlepiej wykorzystać ten czas i uniknąć jakichkolwiek kłopotów.
Udanych wakacji!
Agata